Sezon na dynie powoli dobiega końca. Część zakupionych dyń już pomroziłam żeby nie musieć czekać z boską zupką dyniową lub ciastem do następnej jesieni.
Jako że mamy dłuższy weekend oczywiście nie mogło u nas zabraknąć ciasta do kawki lub herbatki. Pierwsza moja myśl to ciasto marchewkowe ale popatrzyłam na moje zapasy dyni i postanowiłam że jeszcze raz je wykorzystam:D
Potrzebujemy:
220 g mąki pszennej
200 g startego miąższu dyni
160 g cukru
120 g miękkiego masła
50ml soku z pomarańczy
skórka starta z jednej pomarańczy
80 g jogurtu naturalnego
3 jajka
1 łyżka proszku do pieczenia
3/4 łyżeczki sody
1 łyżeczka cynamonu
50 g drobno zmielonych orzechów włoskich
Nastawiamy piekarnik na 180 stopni. Ucieramy masło z cukrem na gładką masę. Potem dodajemy po jednym jajku cały czas mieszając. Następnie dodajemy wcześniej startą skórkę z pomarańczy i sok dokładnie mieszając. W oddzielnej misce łączymy suche składniki mąkę, proszek do pieczenia , sodę i cynamon a następnie wsypujemy wszystko do naszej masy i miksujemy. Gdy wszystko nam się połączy dodajemy jogurt, orzechy i startą dynię.
Przygotowujemy formę do pieczenia, ( ja użyłam tortownicy ), smarujemy ją tłuszczem lub wykładamy papierem do pieczenia. Wlewamy ciasto do formy. Pieczemy ciasto około 60min.
Podajemy a cukrem pudrem:D
Ciasto wychodzi bardzo mokre przez dużą ilość mokrych składników. Jeśli lubimy bardziej suche ciasta dodajemy mniej dyni i możemy zrezygnować z soku pomarańczowego.
Pozdrawiam serdecznie S.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz